Przyciągnięcie uwagi gracza do określonego tytułu wymaga zastosowania nieraz innowacyjnego mechanizmu. Do takich należy bez wątpienia wdrożenie lootboxów, które stanowią atrakcyjne urozmaicenie dla rozgrywki. Rozwój postaci i wszechstronne możliwości customizacji profilu oraz idące z tym podkreślenie własnej indywidualności to sposób, który przyciąga użytkowników do jeszcze większej ingerencji w ich własnego awatara. W podreperowaniu osiągnięć i większej przyjemności z grania mogą pomóc właśnie lootboxy – paczki, które skrywają bardzo wiele, atrakcyjnych niespodzianek.

Lootboxy – na czym polega ich fenomen

Jak wyjaśniłem wyżej lootboxy to nic innego jak pojemniki, skrzynki, które zawierają losowe, wirtualne przedmioty. Wiele gier takich jak Overwatch, Heroes of the Storm czy Start Wars Battlefront 2 korzysta z nich, udostępniając graczom bogaty zbiór przedmiotów, najczęściej o charakterze kosmetycznym, ale także te, które mogą wpłynąć bardziej lub mniej na balans toczonej rozgrywki. Nabywa się je zazwyczaj za pośrednictwem postępów w grze czy też wydania określonej kwoty pieniędzy – wirtualnych z danej gry lub mikropłatności.

Lootboxy – na czym polega ich fenomen

Ich fenomen wynika przede wszystkim z rozwijającego się trendu unboxingu. Rozpakowywanie prezentów, różnego rodzaju paczek powoduje tę ekscytację, a lootboxy skrywają w sobie jeszcze to nutę niepewności pt. „Co się kryje w niniejszej paczce”. Producenci gier włączając tę specyfikę do swoich gier, nagradzają w ten sposób trud, jaki gracz włożył w kolejne zdobyte osiągnięcie. Z kolei paczki wyglądają na bardzo atrakcyjne, gdyż mieszczą się w nich najczęściej nawet kilka przedmiotów. Jednocześnie kupowanie lub samo nabywanie skrzynek za sprawą dokonań gracza tworzy rytualny mechanizm, w którego efekcie spędzają oni regularnie czas w grze – bardzo często bez końca lub wyczerpania zapasów, ale wraz z aktualizacjami do gry, prędzej czy później na pewno coś nowego i atrakcyjnego się pojawi. Nasuwa się jednak obawa, czy nie wpływają one na stopień uzależnienia od gry.

Czy lootboxy są formą hazardu?

Czy lootboxy są formą hazardu?

Coraz większe grono osób publicznych, w tym głównie politycy państw, zaczęli od niedawna dopatrywać się w lootboxach negatywnego wpływu na graczy. Przypuszczenia i charakter nabywania ich wygląda, przypomina formę hazardu. Są kraje, w których ustalono i prawnie zabroniono mechanizmu lootboxów – ich nabywania, wymiany, wszelako pozyskiwaniu ich w obiegu.

W Wielkiej Brytanii na początku 2019 wprowadzono inicjatywę, która miała się bliżej przyjrzeć, w jakim stanie wygląda rynek gier wideo. Dlatego też zapraszając największych producentów gier takich jak Electronic Arts czy Epic Games, zadawało im liczne pytania o stronę etyczną skrzynek z niespodziankami. W samej Polsce podjęto wyraźną decyzję, że na podstawie panującego prawa i zawartych regulacji dotyczących gier hazardowych, lootboxy nie można uznać za hazard. W porównaniu np. z Belgią, która zakazała lootboxów w niektórych tytułach gier, nasz kraj podobno nie ma aż tak elastycznych, zaktualizowanych przepisów.

Jak na razie warto samemu się zastanowić czy lootboxy, rozdawane w granych przez nas grach rzeczywiście stanowią kwestię sporną. Jeśli dostrzegasz, że kolejne zalogowanie się do rozgrywki kończy się otwieraniem paczki, rozczarowaniem, a na koniec próbą nabycia bez wyraźnego celu kolejnej skrzynki, wtedy może powinieneś podjąć decyzję o zaprzestaniu grania w daną pozycję. Dopóki czujesz prawdziwą przyjemność ze spędzanego czasu w grze, tym dalej możesz w nim swobodnie przebywać. Często jednak jest tak, że za zbyt łatwo zdobytymi przedmiotami, coś się za tym kryje.