Kto z nas nie chciałby żeby dom sprzątał się sam, obiad magicznie pojawiał się na stole, a pranie za sprawą czarodziejskiej różdżki było czyste? Co prawda odkurzacze samojeżdżące już są powszechnie dostępne a obiad można odgrzać w kilka minut w mikrofalówce, ale nikt jeszcze nie wymyślił tak mądrej pralki, by sama sobie ogarniała nasz nieporządek. Czas na pralkę ze sztuczną inteligencją.

LG znany na rynku producent sprzętu AGD zdecydował się na przeprowadzenie specjalnych badań. W ich wyniku powstało ponad 20 tysięcy schematów prania. Badania te wykazały, że głównie różnią się masą pranych ubrań i oporem jakie stawiają podczas prania. Dzięki temu urządzenie szacuje z jakich materiałów ubrania zostały wykonane. Innowacją jest napęd imitujący pranie ręczne. To sześć symulacji, które mogą się dowolnie łączyć, by prać skuteczniej.

Fenomen myślącej pralki

Pralka uczy się sama. Ma wgrane oprogramowanie. Na podstawie wagi sprawdza, który program jest najlepszy. Dzięki temu ubrania nie mają się niszczyć, zmniejsza się zużycie prądu i wody. Kolejną innowacją ma być funkcja zmiękczania tkanin bez używania płynów ku temu przeznaczonych. Dzięki temu ubrania są miękkie i pozbawione zagnieceń. Wprost idealnie nadają się do schowania w szafie.

W pralkach zastosowano cztery unikatowe dysze, które rozprowadzają detergenty wewnątrz bębna. Dzięki temu pranie jest szybsze. Takie same innowacje wprowadzono w suszarkach tej samej marki, z tym, że tam proces odbywa się na dwóch, intensywnie suszących dyszach. Suszenie mokrego prania jest więc szybsze i bardziej dokładne, a co za tym idzie generuje więcej oszczędności.

Pralka jak ze snu

Aktualizacje przez aplikacje

Pralki z tej serii mają mieć możliwość „aktualizacji systemu”. W razie konieczności za pomocą wifi można ściągnąć dodatkowe programy prania, które powstaną w toku kolejnych badań. Suszarka będzie kompatybilna z pralką. Cała trudność polega na przełożeniu prania z jednego urządzenia do drugiego. Ot tyle, albo aż tyle.

Cena

Za taką przyjemność będziemy musieli zapłacić między 2 a 4 tysiące złotych, w zależności od modelu. Jeżeli decydujemy się na suszarkę to generuje to koszta porównywalnie wysokie. Czy to dużo? Z pewnością cena pralki zwróci nam się w formie zaoszczędzonego prądu i wody. Jest to inwestycja na lata więc summa summarum chyba się opłaca

Czy tego typu urządzenia mają rację bytu? I tak i nie. Z jednej strony prostota w ustawianiu pralki i możliwość aktualizacji kusi. Lepsze i szybsze pranie, bardziej dokładne sprawia, że niejedna kobieta chciałaby mieć taki gadżet w domu. Z drugiej strony to dosyć spory wydatek. Jeżeli już musisz wybierać warto postawić na suszarkę, dlatego, że zrobi to szybciej i sprawniej. Pożegnaj się z suszkami klasycznymi stojącymi na dworze. Nastała era mądrych pralek.